Spodziewaem si tego miechu. To byoby ponad twoje siy, gdyby si w tym miejscu nie zamiaa. Ot ten czowiek jest rzeczywicie bolszewikiem. Przyznasz, e to pachnie jak sonina, jak pieprz, jak nagrzane ko, jak kuchnia - jak wszystko, za czym tskni w tobie zwyka samotna kobieta. Przyznasz, e twj mokry od zimna brzuch nabiera z miejsca na okrgoci, e si w mylach rozkraczasz, e jeste gotowa pobiec tam, rozwin go z banday i liza po rkach. 